
Bolesław Prus
01.01.2007
Format: mp3
Anielka to jedna z najbardziej znanych lektur szkolnych Bolesława Prusa. Autor przedstawia w niej losy trzynastoletniej dziewczynki, której zaginął pies – Karusek.
Lektury szkolne w mp3 do słuchania i pdf, podręczniki i opracowania lektur, publikacje cyfrowe, e-książki, e-podręczniki.
Daniel Defoe 25.06.2007
8 godz. 35 min
Przypadki Robinsona Crusoe, to wciągający audiobook, który czytany jest przez Marka Walczaka.
Niezwykłe przygody Robinsona przenoszą nas do innego świata, do miejsc pięknych i okrutnych jednocześnie. To wspaniała opowieść o umiejętności stawiania czoła przeciwnościom losu, o sile wiary i potędze przedsiębiorczości.
Efekty dźwiękowe oraz muzyka wyczarują dla nas nastrój, który sprawi, że poczujemy się jakbyśmy razem z Robinsonem budowali jego samotne królestwo...
Zamów teraz, a już w kilka chwil po zakupie, drogą elektroniczną dostarczymy Ci wybranego audiobooka. Bez odchodzenia od komputera, zyskujesz błyskawiczny dostęp do tej fascynującej powieści. Przyjemny głos lektora gwarantuje pełne zadowolenie z jej słuchania.
24 godz.
Pan Wołodyjowski, to trzecia z powieści tworzących legendarną Trylogię Henryka Sienkiewicza, która przedstawia wydarzenia historyczne w latach 1668–1673.
Karolina Dering, autorka „Migotania, Przejaśnienia”, tak wypowiada się o tym audiobooku:
Feeria namiętności z obu biegunów uczuciowego uniwersum: brutalnie torturowany przez pałającego żądzą zemsty Nowowiejskiego Azja i Wołodyjowski, ze wzruszeniem, w modlitewnym skupieniu żegnający się z ukochaną przed wielką bitwą. Esencja miłości w Ketlingu i jurna zawadiackość Basi. Dramaty uczuć w tej części Trylogii Sienkiewicza obserwujemy na pierwszym planie. Wydarzenia historyczne dopiero na drugim.
Siedemnastowieczne tło nie przeszkadza przy tym wcale w żywym odbiorze fabuły. Ściany mierzone łokciami, krew na wąsach okrzepła i zbójcy skryci w głębokich pieczarach nie zakłócają naszego współczesnego obcowania z książką. Powieść porywa i ze swym nurtem niesie daleko…dziś jednak nie pod Kamieniec, czy pod Chocim, ale w rejony nabrzmiałe emocjami, na tereny, gdzie słowa wiele znaczą, a honor jest wartością, wcale nie abstrakcyjną.
Gdybym miała na kogoś z kart powieści szczególnie zwrócić uwagę, byłaby to Basia, o której Stanisław Tarnowski lat temu sto z okładem pisał w „Przeglądzie Polskim”: „Krzysia podobałaby się nam bardzo, Basia wcale. Nie lubimy panien – kozaków, hajdamaków, źle wychowanych, a przez jakąś dla nich zapewne zrozumiałą kokieterią przesadzających umyślnie złe wychowanie i udających jeszcze gorsze, choć to, które mają, jest już doprawdy dosyć złe”.
Zawsze przypominając sobie te słowa o bohaterce dzielnej i szczerej w swych reakcjach, która jawnie promowała sylwetkę kobiety niezależnej, a jednocześnie wrażliwej i kochającej, mam ochotę zawołać: A właśnie, że lubimy! Ot, co!
Czyta Zdzisław Wardejn.
4 godz. 8 min
3 godz.